GOTOWA TRASA: Chinatown – M&M’s World – Lego Store

 

 

Start: stacja Leicester Square

Koniec: stacja Leicester Square

Kilometry do przejścia: 1 km

Przybliżony czas trawania: 3h (obejmuje wizytę w obu sklepach i posiłek w Chinatown)

 

 

Wskazówki:

  • Wysiadamy na stacji Leicester Square – dojedziecie tam linią Piccadilly lub linią Northern.
  • Idziemy Cranbourn Street w kierunku Leicaster Square (to bardzo przyjemna uliczka, zamknięta dla ruchu samochodowego)
  • Na początku Leicaster Square, po prawej stronie mamy M&M’s World, po lewej Lego Store – nie sposób ich nie zauważyć!

  • Po wyjściu ze sklepów kierujemy się w prawo w Wardour Street i dochodzimy do chińskiej bramy, która zaprasza nas do londyńskiego Chinatown

  • druga uliczka w prawo to Gerrard Street, czyli główna ulica londyńskiego Chinatown (ale koniecznie przejdzcie się też po mniejszych!)

  • Droga powrotna do metra prowadzi przez Newport Pl, Newport Ct i Charing Cross Rd

 

Zobaczyliśmy:

Chinatown nazywane jest Chinami w samym sercu Londynu. Znajduje się ono w słynnej dzielnicy City of Westminster i bezpośrednio sąsiaduje ze słynnym, londyńskim Soho. Spotkacie tam liczne chińskie sklepy, piekarnie, cukiernie oraz inne przedsiębiorstwa prowadzone przez Chińczyków, ale przede wszystkim wiele chińskich restauracji, zarówno tych dużych jak i mniejszych. czytaj dalej…

M&M’s World w Londynie to jeden z czterech takich sklepów na świecie i jedyny w Europie. Już od wejścia poraził nas zapach czekolady i…wielkość sklepu. Na powierzchni ponad 3000 m2, podzielonych na trzy piętra, można kupić nie tylko M&M’sy, ale także przeróżne gadżety dla fanów tych kolorowych drażetek. czytaj dalej…

Sklep w którym możecie kreatywnie spędzić czas: podziwiać cuda zbudowane z klocków Lego, zakupić zestaw z limitowanej serii „londyńskiej”, a dzieci mogą bawić się budując z nieograniczonej liczby klocków. czytaj dalej…

 

DOBRA RADA: Pamiętajcie, że sklepy otwierają dopiero o 10.00 (od pn do sob) i od 12.00 (w nd). Jeśli macie zamiar zacząć zwiedzanie wcześniej, najlepiej odwróćcie trasę i zacznijcie od Chinatown. 

Jeśli ta trasa jest dla Was zbyt krótka i hcecie zobaczyć jeszcze więcej, to połączcie ją ze spacerem przez najważniejsze zabytki Londynu: GOTOWA TRASA: Big Ben – Buckingham Palace – Horse Guards Parade zaczynając od Trafalgar Square. 

 

AutorOla

2 komentarzy

  1. Wspaniały blog 🙂
    Planując rodzinny tydzień w Londynie inspirowałam się Twoimi gotowymi trasami i miejscami wartymi odwiedzenia – właśnie z dziećmi. Ułożyłam własne trasy na każdy z siedmiu dni spędzonych z mężem i trójką dzieci w Londynie – ale w dużej mierze zawierały one miejsca sugerowane prze Ciebie.
    Zobaczyliśmy Big Bena, Westminster, Shrek’s Adventure, Science Museum z Wonderlab, Tower Bridge, Tower of London, udało nam się też zarezerwować wejście do Sky Garden. Kolejne dni to Emirates Cable Car z ich „muzeum”, muzeum zabawek, muzeum transportu, Chinatown, sklep LEGO i M&M’s i muzeum RAFu.
    Nie ominęliśmy też kilku parków i placów zabaw polecanych przez Ciebie. Odwiedziliśmy też oczywiście królową 😉 . Udało nam się też dotrzeć na farmę zwierząt (jest super).
    Dodatkowo byliśmy w Kidzanii (jest REWELACYJNA!!!, dość droga jak dla 5-cioosobowej rodziny, ale moim zdaniem warta swojej ceny, dzieci i my byliśmy zachwyceni).
    Nie mogliśmy też ominąć sklepu Harrego Pottera na King’s Cross – najstarsza córka by nam tego nie odpuściła. (Po raz pierwszy od baaardzo dawna stałam w kolejce do sklepu i potem w drugiej – o wiele dłuższej – do zrobienia pamiątkowego zdjęcia z wejściem na peron 9 i 3/4!!! Czego się nie robi dla dzieci… ).
    Jak widzisz nasza wycieczka w dużej mierze zaliczyła polecane przez Ciebie miejsca. Jestem Ci wdzięczna za inspiracje, za tak wiele cennych i przydatnych informacji. Dzięki Twojemu dokładnemu opisowi jak poruszać się po Londynie i bardzo jasnemu i przejrzystemu przedstawieniu informacji o kosztach komunikacji miejskiej było mi o wiele łatwiej jeszcze w domu przeanalizować koszt tej części urlopu i po wylądowaniu w Londynie nie byliśmy zagubieni tylko dokładnie wiedzieliśmy gdzie mamy się udać po karty Oyster i jaką kwotą je doładować. W trakcie wyjazdu ciągle korzystaliśmy ze strony www TFL – super ona pokazuje jak się najkorzystniejszy przemieścić z miejsca do miejsca. Nawiasem mówiąc – tak dobrej komunikacji jak w Londynie to chyba nie ma nigdzie na świecie.
    Jeszcze raz – WIELKIE DZIĘKI za trud tworzenia blogu.
    Pozdrawiam 🙂

    1. O wow. Bardzo dziękuję. Taki komentarz to dla mnie najlepsza motywacja. Naprawdę…najlepsza!
      Cieszę się, że podobało Wam się w Londynie i że nieco przyczyniłam się do tego. Z tego co opisujesz, to było naprawdę intensywne i owocne zwiedzanie. Ja też takie lubię najbardziej.

      Muszę poczytać o tej KidZanii, bo nie brałam wcześniej tej atrakcji pod uwagę. Ale skoro polecasz, to koniecznie muszę się nią zainteresować.

      PS. Dziękuję, że chciało Ci się napisać tak obszerny komentarz już po powrocie z Londynu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *