Durdle Door – Rajska plaża w hrabstwie Dorset

Wybierając się na brytyjskie wybrzeże w hrabstwie Dorset zupełnie nie spodziewałam się, że zobaczymy tam coś tak pięknego, malowniczego, zaskakującego.

Mimo, że ciągle jestem pod wrażeniem widoków rozciągających się z klifów w Dover czy tych uchwyconych wzrokiem podczas spaceru po Hastings Country Park, to muszę przyznać, że właśnie podczas naszej czerwcowej wycieczki udało nam się zobaczyć najpiękniejszą (przynajmniej dotychczas) plażę południowego wybrzeża Wielkiej Brytanii. Jest ona wyjątkowa, jakby oderwana od reszty wybrzeża, bardziej pasująca do egzotycznych krajów niż do zimnego, angielskiego morza i tym samym warta zachodu by się na nich znaleźć.

 

Durdle Door – wyjątkowa plaża i nieziemskie krajobrazy w Dorset

Durdle Door to nazwa łuku wapiennego znajdującego się na tej wyjątkowej plaży, którego wiek geolodzy oceniają na 140 milionów lat. Jego niepowtarzalny kształt powstał na skutek oddziaływania wody morskiej i śmiało można nazwać go cudem natury.

Statystyki podają, że na tę plażę rocznie przybywa 200 tysięcy turystów. Wcale nie dziwi mnie ta liczba biorąc pod uwagę fakt, że jest tam tak pięknie i wyjątkowo.

UWAGA! Popularność tej plaży oznacza, że na pewno nie będziecie tam jedynymi turystami. Co więcej, plaże będziecie dzielić z przynajmniej setką innych osób. Nie bardzo pasuje to do wizerunku rajskiej plaży, ale pięknego widoku spokojnie wystarczy dla wszystkich.

DOBRA RADA: Jeśli wolicie mniej zaludnione miejsca wybierzcie Man O’War Beach.

 

Man O’War Beach – bliźniacza plaża z mniejszą ilością turystów

Man O’War to plaża znajdująca się właściwie w tym samym miejscu i równie piękna co Durdle Door (mimo, że nie spotkacie na niej aż tak wyjątkowej skały). Prawie na samym końcu szlaku prowadzącego do obu plaż będziecie mogli zdecydować, którą z nich odwiedzić. Oczywiście najlepiej odwiedźcie je obie!

Niewątpliwym atutem Man O’War Beach jest mniejsze zainteresowanie turystów, a co za tym idzie większy spokój i możliwość podziwiania widoków w ciszy.

 

Spacer po klifach Wybrzeża Jurajskiego – aktywne spędzanie czasu z dziećmi

Jeśli od leżenia (a także kąpieli w morzu i zabaw na plaży, bo w końcu zwiedzamy z dziećmi 😉 ) bardziej fascynuje Was aktywne spędzanie czasu to koniecznie połączcie wizytę na plaży ze spacerem po szlaku biegnącym od skały Durdle Door do zatoki Lulworth. Na mapie poniżej trasa ta oznaczona jest na niebiesko.
Podczas tego 2 kilometrowego spaceru (długość w jedną stronę) będziecie mogli podziwiać zapierające dech w piersiach widoki z klifów Wybrzeża Jurajskiego, czego zwieńczeniem będzie kolejna piękna plaża znajdująca się przy Lulworth Cave.

 

Jak dotrzeć do Durdle Door i Man O’War Beach?

Obie plaże są zlokalizowane w samym sercu Wybrzeża Jurajskiego, około 200 kilometów od centrum Londynu. Niewątpliwie warto poświęcić cały dzień na tę wyprawę, aby dostatecznie nacieszyć się tymi wyjątkowymi widokami.

My przyjechaliśmy tam tylko na jednodniową wycieczkę podczas dłuższego pobytu w Bournemouth, ale istnieje także możliwość noclegu na miejscu w Durdle Door Holiday Park. Więcej o tego typu parkach w anglii znajdziecie moim wpisie: Caravaning – jak tanio spędzić urlop w Anglii?

Co ciekawe, zarówno plaża Durdle Door jak i Man O’War Beach są własnością prywatną rodziny Weldów, która posiada 4 800 hektarów ziemi w hrabstwie Dorset. Mimo to wstęp na szlak prowadzący do plaż jak i wejście na same plaże są bezpłatne.

Jednak, aby móc nacieszyć się tymi niezapomnianymi krajobrazami należy zostawić samochód na płatnym parkingu na szczycie klifu (dane do nawigacji: Durdle Door Car Park). Koszt zależy od długości planowanej wycieczki:
do 2 godzin – 3£ (lub 4£ latem)
od 2 do 4 godzin – 5£
od 4 do 6 godzin – 7.50£
powyżej 6 godzin – 9 £

Następnie czeka Was kilkunastominutowy spacer po zboczu klifu szlakiem prowadzącym na obie plaże.

DOBRA RADA: Droga ta nie należy do najłatwiejszych. Częściowo prowadzi przez strome oraz wąskie schodki i może być wyzwaniem dla rodziny z małymi dziećmi. Jeśli podróżujecie z wózkiem, to tym razem zdecydowanie zamieńcie go na nosidło lub chustę.

Mapa:

 

Żeby nie aż było tak pięknie – czyli co warto wiedzieć przed wizytą w Durdle Door

Rajska plaża pewnie kojarzy Wam się z drobnym, miękkim i ciepłym piaskiem, który daje ukojenie zmęczonym stopom. Niestety na tych rajskich plażach znajdziecie tylko kamienie. W dodatku te kamienie są idealnej wielkości, żeby chodziło się po nich z największym trudem.

Dodatkowo możecie zapomnieć też o kąpieli w przyjemnej dla ciała temperaturze. Moim zdaniem woda była dużo zimniejsza niż dzień wcześniej w Bournemouth, wręcz lodowata (przypominam, że my byliśmy tam w piękny i słoneczny czerwcowy dzień). Oczywiście nie powstrzymało to Naszego Rodzinnego Morsa (czyli Naszej Córeczki) do kilku(!) kąpieli podczas plażowania.

UWAGA! Buty do wody i pianki do pływania to gadżety, które pozwolą Wam w pełni wykorzystać potencjał tych plaż. Piankę szczególnie polecam rodzicom, którzy tak jak ja będą godzinami stali w tej zimnej wodzie pilnując swojej spragnionej kąpieli pociechy. 😉

DOBRA RADA: Na te plaże koniecznie zabierzcie ze sobą prowiant, bo nie ma na ani sklepów ani barów. To niewątpliwy plus tych plaż, że są one najbardziej dzikie jak to tylko możliwe. Jednak kiepsko by było, gdybyście na plaży zostali bez wystarczającej ilości wody lub innych niezbędnych przekąsek.

 

Oczywiście nie wyobrażam sobie, żeby powyższe punkty zniechęciły Was do wizyty w Durdle Door i Man O’War Beach. Niech nie zrażą Was ani kamenie, ani zimna woda, ani wąskie schodki prowadzące na plażę. Wystarczy, że dobrze przygotujecie się do tej wycieczki, a na pewno przysporzy Wam ona wielu niezapomnianych wrażeń. Powiem to jeszcze inaczej, te widoki są warte każdego poświęcenia. 🙂

Zajrzyj na nasz Instagram – zwiedzamylondynzdziecmi:

 

Kolejnego dnia naszej wycieczki po plażach w hrabstwie Dorset dotarliśmy do West Bay, czyli serialowego Broadchurch. To kolejny punkt na mapie południowego wybrzeża warty odwiedzenia, nie tylko ze względu na widoki, ale także z uwagi na wspaniałe owoce morza, które serwowane są tam na każdym kroku. 

 

Artykuł ukazał się na największym portalu polonijnym w Europie:
londynek.net

 

AutorOla

  1. A poleca Pani coś ciekawego do siedzenia w zimie z 2 latkiem? Myslalam trochę o plażach ale nie wiem czy nie będzie za zimno?

  2. Fantastyczne widoki. Przypominają mi trochę zwiedzane przeze mnie w tym roku klify Normandii, tam też takie łukowate formacje z wody wystawały. Zimna woda nie dziwi, a jak z wiatrem, nie urywa głowy?

    1. Właściwie całe angielskie wybrzeże jest piękne. Klify i widok rozciągający się z nich robią wrażenie! Ale ta plaża jest zupełnie wyjątkowa. Też miło mnie zaskoczyła 🙂

  3. Pewnie prędko tam nie dotrę, a chciałabym – kocham plaże! A jeżeli dodać do tego romantyczne klify i te schodki na jednym ze zdjęć… no odpadłam. Ale nieprędko będę w Londynie (a tym bardziej w Dorset), może podeślę linka znajomym, niech zrobią sobie wycieczkę 😉 pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *