Imperial War Museum w Londynie – czy zwiedzić je z dziećmi?

 

To jedno z tych muzeów, które nie jest pierwszym miejscem przychodzącym na myśl podczas zwiedzania Londynu. Szczególnie jeśli przyjeżdża się tu tylko na weekend.

Ja również odwlekałam wizytę myśląc, że nie znajdziemy w nim nic interesującego nasze dzieci, że są one za małe na taki drastyczny temat, że szybko się znudzą i tyle będzie z naszej wycieczki. Jakże myliłam się co do tego miejsca.

 

Imperial War Museum zaskoczyło mnie przede wszystkim rozmachem z jakim pokazuje tematykę wojen. Nie ma ono nic wspólnego ze starymi eksponatami umieszczonymi w zakurzonych gablotach. Oczywiście znajdują się nim autentyczne przedmioty z dawnych lat, ale są one wplecione w wystawę i wraz z resztą tworzą spójną całość.

W londyńskim Imperial War Museum ukazane są wystawy odnoszące się do I i II Wojny Światowej  oraz różnych konfliktów zbrojnych w których brali udział Brytyjczycy po 1945 roku.

 

 

Co dokładnie znajdziecie w Imperial War Museum?

Hol – Tuż po wejściu do muzeum Waszym oczom ukażą się maszyny wykorzystywane podczas różnych wojen. Będzie to okazja dla dzieci do zobaczenia z bliska m.in. czołgu, samolotu odrzutowego, samolotu Spitfire, czy rakiety V-2.

Nasz synek był nimi zachwycony – i jego Tatuś też 😉

 

0. Parter – tutaj zostały zgromadzone zdjęcia i eksponaty dotyczące I Wojny Światowej. Będziecie mogli zobaczyć broń, mundury, ekwipunek, ale także osobiste rzeczy osób żyjących w tamtych czasach: listy, pamiętniki i inne drobiazgi.  Nie zabrakło tam także czarno-białych fotografii, a nawet filmów z tego okresu.

Na nas ogromne wrażenie zrobiła rekonstrukcja okopów, które były przecież często domem dla żołnierzy przez wiele tygodni, a czasami nawet ich miejscem śmierci. To jedno z tych miejsc, gdzie ciarki przechodzą po plecach nawet dorosłych.

 

1. Piętro pierwsze poświęcone jest w całości II Wojnie Światowej. Tutaj została opowiedziana przede wszystkim historia rodziny, która stara się żyć i przeżyć jak najlepiej te ciężkie chwile. Zostały tu zgromadzone unikatowe zdjęcia i pamiątki, które przybliżą Wam zarówno te gorsze chwile w czasie nalotów i bombardowań oraz te radosne i szczęśliwe jak chociażby przyjęcie urodzinowe domowników.

 

2. Na piętrze drugim przechodzimy do współczesności i do tego co działo się po roku 1945. Bardzo ciekawą wystawą jest Secret War, która przybliża historię brytyjskiego szpiegostwa, a nawet zdradza szereg ciekawostek na ten temat. Jeśli chcecie zobaczyć jak wyglądał pierwowzór Agenta 007 z filmów o Jamesie Bondzie to koniecznie wpadnijcie na to piętro.

 

3. Na trzecim piętrze znajduje się wystawa dotycząca holokaustu.

UWAGA! Rekomendowany wiek dla najmłodszych zwiedzających to 14 lat.

Myślę, że to dobra decyzja, bo spodziewam się, że jest to wystawa drastyczna i nieodpowiednia dla małych dzieci. Jako, że nasze dzieci są dużo młodsze nie było mowy o jej obejrzeniu. Jednak chętnie wrócę tam w gronie samych dorosłych, bo bardzo ciekawi mnie to w jaki sposób holokaust został przedstawiony w Imperial War Museum w Londynie.

 

Dokładną mapę muzeum znajdziecie na oficjalnej stronie.

Reszta wystaw w muzeum jest tymczasowa i dodatkowo płatna. Myślę jednak, że podczas zwiedzania z dziećmi wystarczy Wam wrażeń i bodźców z części bezpłatnej.

 

 

 

Czy Imperial War Museum to miejsce odpowiednie do zwiedzania z dziećmi?

 

Imperial War Museum w Londynie nie jest miejscem stricte nastawionym na odwiedzanie go przez dzieci (szczególnie te młodsze). Świadczy o tym nie tylko tematyka wystaw, ale także to w jaki sposób zostały one przedstawione. Nie ma tam, tak jak w poprzednio opisywanych przeze mnie londyńskich muzeach, ani interaktywnych stanowisk przeznaczonych dla dzieci, ani chociażby kącika zabaw dla najmłodszych.

Jednak niech nie odstraszy Was to od odwiedzenia go ze swoimi pociechami, bo niewątpliwie jest to miejsce wyjątkowe, klimatyczne i może mieć duże walory edukacyjne.

 

Uważam, że jeśli podejdziecie do tematu w odpowiedni sposób, wizyta w tym muzeum będzie pozytywnym doświadczeniem zarówno dla Was jak i dla Waszych dzieci. Rozmaitość interesujących ekspozycji sprawi, że dzieci na pewno nie będą się w nim nudzić, a Wy w tym czasie będziecie mogli bardziej zgłębić interesujące Was tematy. W końcu zwiedzanie z dziećmi to sztuka kompromisu.

 

 

DOBRA RADA: Wybierając się do tego muzeum musicie być nastawieni na nagłą zmianę kolorów i światła, głośne odgłosy wojny i ciemne zakamarki. Tworzy to niepowtarzalny klimat tego miejsca, ale jeśli Wasze dziecko jest wrażliwe na silne bodźce to przemyślcie dokładnie swoją wizytę w tym miejscu.

 

My staraliśmy się w bezpieczny i delikatny sposób zainteresować Naszych Małych Podróżników (przypomnę Wam, że mamy 5½ – latkę oraz 3½ – latka) tematyką tego miejsca, nie wchodząc w szczegóły, o które nie zapytali. Prawdopodobnie przydałoby się wrócić do tego (lub podobnego) muzeum gdy będą starsi, gdy zaczną poznawać dzieje historii bardziej dokładnie.

 

UWAGA! Jeśli Wasze dzieci są w wielu późnoszkolnym to jest to idealne miejsce na pobudzenie w nich zainteresowania historią.

 

Lokalizacja:

Lambeth Road, London SE1 6HZ

 Dojedziecie tam liniami Bakerloo lub Northern wysiadając na stacji Elephant&Castel. 


 

Niedaleko tego muzeum, w Archbishop Park znajduje się jeden z najfajniejszych placów zabaw jakie spotkaliśmy dotychczas w Londynie. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na jego temat sprawdźcie wpis 5 najlepszych placów zabaw w Londynie.

 

Godziny otwarcia:

codziennie 10.00 – 18.00

Cena: za darmo

Witryna: Imprial War Museum

 

Pozostając w tematyce militarnej, wybraliśmy się też do Royal Air Force Museum (Muzeum RAF’u), czyli coś dla miłośników najróżniejszych samolotów.  WPIS JUŻ WKRÓTCE

 

AutorOla

  1. Wystawa na piątym piętrze jest (Lord Ashcroft Gallery) też jest stała i bardzo fajna, szczegolnie dla dzieci, ktore mogą sobie nazbierać medali 🙂 My też ostatnio byliśmy w IWM, jesli chcesz zobaczyć naszą relację, to zapraszam: https://youtu.be/ggOr3YIko68

    1. Super, że też tam byliście 🙂 Trochę szkoda, że tam nie dotarliśmy. Chociaż widziałam, że po tych wystawach, które obejrzeliśmy dzieci mają już dość emocji i bodźców na ten wypad. No cóż, trzeba będzie wybrać się tam jeszcze raz 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *