Kornwalia – idealne miejsce na rodzinne wakacje

 

Kornwalia to kraina geograficzna położona na Półwyspie Kornwalijskim, czyli na najbardziej wysuniętej na południowy-zachód części Wysp Brytyjskich. Co ciekawe uważana jest także za najcieplejszy rejon Wielkiej Brytanii. Unikatowy klimat i bliskość Oceanu Atlantyckiego sprawia, że Kornwalia może się pochwalić niepowtarzalną roślinnością i bajkowymi plażami.  

 

Ależ tam było pięknie! W sumie spodziewałam się tego, bo chyba nie było osoby, która nie poleciłaby nam tego miejsca na rodzinne wakacje. Przed wyjazdem oczywiście obejrzeliśmy piękne zdjęcia tamtejszych widoków i od razu zapragnęliśmy właśnie tam wybrać się na nasz kolejny wyjazd. I rzeczywiście… warto było zobaczyć to na własne oczy i poczuć tą oceaniczną bryzę na swojej twarzy. Było cudownie!

 

Jako bazę wypadową wybraliśmy oczywiście jeden z bardzo popularnych tam Caravan Parków. Tym razem padło na małą wioskę Crantock położoną w samym sercu Kornwalii, a dokładnie na Crantock Beach Holiday Park. Dużo mniejszy i bardziej kameralny ośrodek niż te, w których byliśmy do tej pory. Za to jego położenie…po prostu idealne – kilka kroków do niesamowitej, dzikiej plaży Crantock Beach oraz bardzo blisko jednego z najpopularniejszych kornwalijskich kurortów New Quay. Czego można chcieć więcej?!

 

 

 

Przyznam się Wam, że cena tygodniowego pobytu nie była już tak przystępna jak w czasie naszych poprzednich wypadów na caravany. Nie udało nam się załapać na promocję The Sun Holidays, więc za standardowy karawan na 7 nocy przyszło nam zapłacić niestety 760 funtów. W dodatku caravan był dość mały, ale za to świeży, czysty i w pełni wyposażony. Poza tym wielkość domku wynagrodził nam piękny widok z okna na wybrzeże.

 

 

Czytając bloga, pewnie udało Wam się już zorientować,że nie lubimy długo przebywać w jednym miejscu, dlatego codziennie odwiedzaliśmy inną plażę lub inne kornwalijskie miasteczko. I tak, podczas tygodniowego pobytu udało nam się odwiedzić:

 

Crantock Beach

Newquay

Holywell Bay

Perranporth Beach

Port Isaac

St. Ives

 

 

Każde z tych miejsc opiszę w oddzielnych postach (już niedługo na blogu), ale najpierw kilka przydatnych informacji dotyczących całej Kornwalii:

 

  • My poruszaliśmy się wszędzie samochodem – parkingi koło plaż są oczywiście płatne i… bardzo oblegane. Jeśli nie wyjdziecie z domu o odpowiedniej (porannej) porze, szukanie miejsca może zająć Wam sporo czasu.

 

  • Ale do Kornwalii można dotrzeć także autokarem, pociągiem a nawet samolotem. Na miejscu działają autobusy kursujące między poszczególnymi miasteczkami.

 

  • Półwysep Kornwalijski otoczony jest Oceanem Atlantyckim – co oznacza, że woda na plażach jest naprawdę zimna… jeśli chcecie skorzystać z uroków długich kąpieli w oceanie proponuję Wam zabrać ze sobą pianki.

 

  • Do Kornwalii przyjeżdżają wielbiciele surfingu, bo fale są rzeczywiście imponujące. Nie martwcie się jeśli jeszcze nie macie jeszcze na wyposażeniu dziecięcych desek do pływania, znajdziecie takie w przystępnych cenach prawie w każdym kornwalijskim sklepie.

 

  • Jedną z charakterystycznych cech kornwalijskich plaż jest to, że są one właściwie w całości zalewane przez ocean. Rano przychodzicie na plażę i siadacie w okolicach wody, a potem co pół godziny trzeba się przesiadać, bo fale zalewają kolejne części piasku. Na koniec dnia plaża w większości przypadków w ogóle znika pod wodą. Co za tym idzie, na plażach piasek jest wilgotny – zwykły ręcznik plażowy nie wytrzyma takiej nawierzchni, dlatego nie zapomnijcie zabrać ze sobą nieprzemakalnej maty plażowej.

 

  • Aha… możecie także rozważyć wzięcie ze sobą parawanu… bo wiatr to druga z cech charakterystycznych dla kornwalijskich plaż. 🙂

 

Kornwalia to rzeczywiście idealne miejsce na rodzinne wakacje niezależnie od tego czy lubicie spędzać aktywnie czas na sportach wodnych, czy preferujecie długie spacery trekkingowe, czy może wolicie leniwy odpoczynek na dzikiej plaży. Jeśli jeszcze zastanawiacie się, czy warto tam pojechać, obejrzyjcie proszę moje zdjęcia z kolejnych wpisów (niebawem na blogu) i zakochajcie się w Kornwalii tak jak my!


Może Was także zainteresować:

Caravaning – jak tanio spędzić urlop w Anglii?

Hastings – Nadmorski Kurort blisko Londynu

 

AutorOla

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *