Muzeum Historii Naturalnej (Natural History Museum)

Tak, to jest to miejsce z dinozaurami!  Ale obiecuję, że oprócz dinozaurów zaskoczy Was tam jeszcze nie jedno.

Muzeum Historii Naturalnej jest niezwykłe w skali światowej – część eksponatów znajdujących się w muzeum, jest bardzo rzadka i bardzo cenna. Tym bardziej niesamowity jest fakt, że wstęp do muzeum jest bezpłatny (oprócz dodatkowych wystaw). Oczywiście miło widziane są dotacje, z których po części utrzymywane jest muzeum.

 

Znajduje się ono w przepięknym, XIX-wiecznym budynku. Dla fanów architektury już samo zwiedzenie wnętrza będzie przeżyciem. W przepięknym holu głównym powita nas bacznie przyglądający się wszystkiemu pomnik Karola Darwina.

 

Jednak to możliwość podziwiania szkieletów dinozaurów przyciąga największą rzeszę turystów do tego miejsca. Niezaprzeczalnie była to także największa atrakcja dla naszych dzieci. Szczególnie dla synka, który już od jakiegoś czasu jest fanem tych prehistorycznych gadów.

 

Oprócz imponujących eksponatów, takich jak model szkieletu Diplodocka ( w Hintze Hall), czaszka Triceratopsa, czy najbardziej kompletny na świecie szkielet Stegosaurusa (patrer czerwonej strefy), muzeum zapewniło dzieciom jeszcze jedną zapierającą dech w piersiach atrakcję. Jest to gigantyczny, ruchomy model dinozaura T-Rexa, który wraz z efektami świetlnymi i dźwiękowymi robi piorunujące wrażenie. W oczach moich dzieci widziałam mieszankę zachwytu i przerażenia oraz ekscytację, która pozwoli im zapamiętać tę wycieczkę na długi czas.

 

 

DOBRA RADA: Muzeum jest w ciągłej renowacji, a jego poszczególne części są czasowo wyłączane ze zwiedzania. Przed wizytą koniecznie oficjalnej stronie, żeby nie okazało się, że zamknięta jest akurat ta część na której najbardziej Wam zależało.

 

Muzeum podzielone jest na 4 strefy:

Niebieska (blue zone) gdzie zobaczycie między innymi właśnie dinozaury, ale także przedstawicieli różnych gatunków bezkręgowców, ryb, płazów i gadów oraz ssaków (wraz z gigantycznym modelem płetwala błękitnego, największego ze ssaków) i galerię związaną z biologią człowieka.

Ja czułam się nieco nieswojo oglądając niektóre eksponaty rodem z minionej epoki – wypchane zwierzęta, które patrzyły na nas martwym wzrokiem. Jednak niezaprzeczalnie mają one duże walory dydaktyczne, a nasze dzieci były nimi bardzo zainteresowane.

 

Zielona (green zone) gdzie zobaczycie między innymi przedstawicieli ptaków oraz prehistoryczne gady morskie.

 

Czerwona (red zone) gdzie będziecie mogli długimi, ruchomymi schodami wjechać do wnętrza ziemi, a tam czekają na Was eksponaty związane z geologią oraz ewolucją człowieka. Jako miłośniczce błyskotek, bardzo podobała mi się część nazwana Skarby Ziemi, gdzie sklasyfikowano nie tylko minerały, ale także kamienie i skały. Dzieciom bardziej przypadła do gustu część związana z wulkanami i trzęsieniami ziemi, gdzie mogły wykonywać przeróżne eksperymenty, a także gdzie znajduje się symulator trzęsienia ziemi w Kobe.

Pomarańczowa (orange zone), którą stanowi Centrum Darwina i część zewnętrzna – dziki ogród. My musimy tam jeszcze wrócić w cieplejszy dzień roku.

 

 

Muzeum jest bardzo duże i dokładne zobaczenie wszystkiego za jednym razem (z dziećmi 😉 ) jest moim zdaniem niemożliwe. Dodatkowo, jak to w nowoczesnym muzeum i w tym jest wiele eksponatów, których można dotknąć, zabawek interaktywnych i miejsc gdzie można wykonać symulacje i eksperymenty. Super, bo nauka przez zabawę jest przecież najlepsza! Bardzo podobało się to dzieciom i chętnie zatrzymywały się przy tego typu atrakcjach, co znacznie urozmaicało, ale i wydłużało nasze zwiedzanie. Dlatego myślę, że należy założyć całodniową wizytę w tym miejscu, albo podzielić odwiedzimy na kilka krótszych wizyt jeśli macie taką możliwość.

 

Niestety wielkim minusem tego miejsca jest wszechobecny kurz, który wygląda jakby był zbierany na eksponatach od ich umieszczenia w muzeum i brudne gabloty, które mi nieco przeszkadzały w rozkoszowaniu się na przykład minerałami. Nie zauważyłam natomiast, żeby przeszkadzało to naszym dzieciom. 😉

 

DOBRA RADA: Jeśli wybierzecie się do muzeum w czasie ferii (dni wolnych od szkoły, które w UK wypadają inaczej niż w Polsce) musicie przygotować się na dłuuugą kolejkę przed wejściem i tłumy wewnątrz. O ile kolejkę można przeżyć, bo 20-30 min szybko mija, to tak wielka ilość osób zwiedzających razem z nami odbiera przyjemności podziwiania eksponatów i utrudnia korzystanie z zabaw interaktywnych. Jeśli chcecie uniknąć tłumów i kolejki wybierzcie inny termin: może być to weekend, byle nie ferie.

 

 

LOKALIZACJA:

Muzeum znajduje się na Cromwell Rd, Kensington, London SW7 5BD

Dojedziecie tam liniami Circle, District i Piccadilly (stacja South Kensington) + 4 min spacerem

 

DOBRA RADA: Muzeum posiada trzy wejścia, przy czym to od Cromwell Road jest główne (UWAGA! to wejście jest w remoncie do lata 2017). Jeśli zobaczycie kolejkę przed tym wejściem, udajcie się do któregoś z bocznych (od Exhibition Road lub Queen’s Gate) tam powinno być luźniej.

Przy Exhibition Road mieści się drugie ciekawe muzeum, które warto odwiedzić z dziećmi: Muzeum Nauki (Science Museum). To muzeum jest równie duże jak Muzeum Historii Naturalnej i zdecydowanie wymaga osobnej wizyty na Kensington. UWAGA! Możecie też zdecydować się na zobaczenie tylko wybranych (najbardziej interesujące Was galerii) z obydwu muzeów jeśli jesteście ograniczeni czasowo.

 

GODZINY OTWARCIA:

Codziennie od 10.00 do 17.50 (ostatnie wejście o 17.30)

 

CENA:

Za darmo, oprócz dodatkowych, czasowych wystaw.

 

WITRYNA: Muzeum Historii Naturalnej

AutorOla

  1. Witam, a czy mogę uzyskac info kiedy w UK są ferie własnie? Planuję wyjzad i własnie nie chciaalbym tam trafić na te kolejki z racji ferii w UK.

    1. Rok szkolny w UK skonstruowany jest tak, że ferie (tydzień lub dwa wolnego) są włąściwie co 6 tygodni nuki. Przy czym, różne miasta mają różne terminy dni wolnych. Nawet w Londynie potrafią być w tym małe różnice między szkołami.

      W najbliższym roku przerwy w nauce u mojej córki w szkole przedstawiają się następująco:
      – 23.10 do 27.10
      – 20.12 do 08.01
      – 12.02 do 16.02
      – 30.03 do 16.04
      – 28.05 do 01.06
      – 23.07 koniec roku szkolnego

  2. Od dawna planuję spędzić urlop w Anglii. Twój blog jest bardzo pomocny. Dzięki Twoim wpisom już wiem co warto zwiedzić 🙂 W pierwszej kolejności będzie to Muzeum Historii Naturalnej.

    1. Dziękuję 🙂 Muzeum Historii Naturalnej jest super. Jak już się tam znajdziesz koniecznie wstąp też do Muzeum Nauki. To kolejne świetne miejsce na mapie Londynu!

  3. Będę podczytywać,gdyż marzę o zabraniu syna(5lat)do tego muzeum i ogólnie do Londynu.Obawiam sie troche podróżować z nim sama,a innej możliwości nie mam.W Londynie byłam swego czasu pare razy dawno temu i tęsknię…pozdrawiam

    1. To idealne miejsce na wycieczkę z 5-latkiem. Założę się, że Twój synek pasjonuje się dinozaurami 🙂
      Zgadzam się, że taki wypad we dwoje to duże wyzawnie, ale myślę, że jeśli dobrze go zaplanujesz to jest to wykonalne! Trzymam kciuki, żeby się udało. Pozdrwaiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *