Największa farma w Londynie – Mudchute Park and Farm

 

Londyn, chyba nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać… Ciekawe muzea, przepiękne parki i nietuzinkowe place zabaw – różnorodność atrakcji dla dzieci jest ogromna. Kto by pomyślał, że w tym samym mieście, tuż obok znanych biurowców i  wysokich apartamentowców, znajdują się także miejsca, gdzie można zobaczyć zwierzęta hodowlane w ich naturalnym środowisku.

Takich farm w Londynie jest kilka. My tym razem wybraliśmy się do największej z nich czyli Mudchute Park and Farm znajdującej się na Isle of Dogs (we wschodnim Londynie).

 

 

Podczas wizyty na tej farmie będziecie mogli zobaczyć owce, kozy, świnie, osły, byki, konie, lamy, alpaki oraz mniejsze zwierzęta takie jak króliki, kury czy przepiórki. Wszystkie zwierzęta znajdują się w klatkach lub na zamkniętych pastwiskach, ale z chęcią podchodzą do odwiedzających, szczególnie jeśli wyczują coś do “pochrupania”.

UWAGA! Zwierzęta można karmić tylko specjalnym, zakupionymi w sklepie na farmie (przy głównym wejściu), granulatem trawy. Koszt jednego woreczka karmy to 1£. Spokojnie wystarczy on jednemu dziecku na nakarmienie wszystkich zwierząt, które spotkacie.

 

 

Myślę, że niewiele współczesnych dzieci mieszkających w dużych miastach ma możliwość nakarmienia i dotknięcia zwierząt hodowlanych. Tym bardziej cieszy mnie fakt, że w Londynie znajdują się miejsca, które taką atrakcję umożliwiają.

 

 

Naszym dzieciom najbardziej przypadły go gustu wesołe kozy, które wspinały się na każdą możliwą powierzchnię, żeby tylko dosięgnąć coś do jedzenia i oczywiście lamy oraz alpaki, których wygląd jest po prostu przekomiczny – ich krzywy zgryz nie pozwala przejść koło nich bez uśmiechu.

 

 

Oprócz tego na farmie znajduje się też sklep z żywnością ekologiczną i baro-kawiarnia, gdzie można udać się na lunch. Tuż przy wejściu ustawiona jest także karuzela dla najmłodszych, którą trudno ominąć 😉

 

 

Farma Mudchute jest nie tylko idealnym miejscem na rodzinny spacer z atrakcjami, ale także uroczyą lokalizacją na piknik czy odpoczynek na trawie. W specjalnie wyznaczonym miejscu, będziecie mogli beztrosko rozłożyć się na kocyku i korzystać z uroków słonecznego dnia, podczas gdy Wasze dzieci będą bezpiecznie biegać po soczystej trawie. To jedyne miejsce w Londynie, w którym można podziwiać widok wieżowców na Canary Wharf i jednocześnie słuchać odgłosów zwierząt z farmy.

 

 

Lokalizacja:

Mudchute Park & Farm; Pier Street, Isle of Dogs, London E14 3HP

 

Na farmę można dotrzeć:

  • METREM – wysiadając na stacji Canary Wharf (linia Jubilee). Wtedy czeka Was przyjemny, 30 minutowy spacer przez dzielnicę Canary Wharf,słynącą przede wszystkim z wysokich biurowców;
  • DLR – automatyczną kolejką, wysiadając na stacji Mudchute;
  • Tramwajem wodnym lub statkiem wycieczkowym – wysiadając na stacji Greenwich Pier. Wtedy należy przejść podziemną ścieżką dla pieszych pod Tamizą na jej drugą stronę i przejść przez park znajdujący się przed farmą. Przy tej opcji czeka Was około 20 minutowy spacer.

 

Godziny otwarcia:  Codziennie 9.00 – 17.00

Cena: za darmo

Witryna: Mudchute Park and Farm

 

Wizytę na Farmie Mudchute można połączyć ze spacerem właśnie pomiędzy wieżowcami na Canary Wharf lub z przejażdżką automatyczną kolejką DLR pomiędzy tymi wysokimi budynkami. Na pewno zrobi to na Was wrażenie, o ile nie pracujecie tam na co dzień. 😉 Jeśli wybierzecie się tam w weekend, nie powinno być też tłoku.

DOBRA RADA: Kolejka DLR jest automatyczna, co oznacza że nie ma w niej motorniczego. Postarajcie się o miejsce w pierwszym wagoniku, by jeszcze bardziej uatrakcyjnić przejażdżkę.

 

Jeśli zaś macie ochotę na bardziej intensywne zwiedzanie, to tak jak już wspomniałam wcześniej farma znajduje się na Isle of Dog, a stamtąd to już tylko kilka kroków (tunelem dla pieszych pod Tamizą) do Greenwich, gdzie czekają na Was kolejne bardzo ciekawe atrakcje dla rodziny z dziećmi.

 

 

Artykuł ukazał się na największym portalu polonijnym w Europie:
londynek.net

AutorOla

4 komentarzy

  1. Niesamowite! Nigdy bym nie przypuszczała, ze w Londynie można znaleźć kawałek wsi. To fantastyczne, ze dzieci z miasta mogą na własne oczy zobaczyć, ze życie to nie tylko markety i nowoczesne rozrywki 🙂

  2. Bardzo lubię takie kontrasty a przy okazji to świetny plener fotograficzny. Z drugiej strony to ciekawe, że teraz trzeba zabrać dzieci w takie miejsca, żeby pokazać im żywe zwierzątka z farmy.

    1. Właśnie ten kontrast jest tutaj najciekawszy – dla dorosłych. Dla dzieci to poprostu fajne miejsce, gdzie można z bliska przyjrzeć się zwierzętom, nakarmić je lub pogłaskać. W Londynie takie farmy są bardzo popularne, a to właśnie dlatego, że obecnie mało które dziecko może zobaczyć owce czy kozę w naturalnym środowisku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *