Pierwszy rok w Londynie za nami!

25 września 2017

    Dokładnie dzisiaj mija rok od kiedy staliśmy się mieszkańcami Londynu. Nigdy nie zapomnę podróży samolotem z Warszawy, podczas której czułam wielką ekscytację i jednoczesne skręcanie w żołądku. Tak wiele planów, ale i niewiadomych.   Ale najbardziej zdenerwowany był mój mąż, którego czekała sądna chwila. Już niedługo mieliśmy zobaczyć mieszkanie, które wynajął dla nas i które miało stać się naszym domem na co najmniej rok. Na szczęście mieszkanie okazało…

czytaj dalej >>

Jak zwiedzać z dziećmi by nie zwariować? – 6 PRZYDATNYCH RAD

16 sierpnia 2017

  Założę się, że wiele osób ma pewne opory przed zwiedzaniem z dziećmi. Po pierwsze dlatego, że to już nie to samo co beztroskie zwiedzanie we dwójkę. – Nie to samo! Po drugie dlatego, że dzieci szybko się męczą i marudzą. – Zdarza się! Po trzecie dlatego, że z dziećmi nie można odwiedzić wszystkich interesujących miejsc. – To zależy! Po czwarte dlatego, że dzięcięce humory potrafią zepsuć nawet najlepszą atrakcję….

czytaj dalej >>

Zwiedzanie z dziećmi to sztuka kompromisu!

zwiedzamy-londyn-z-dziecmi-porady
13 lipca 2017

  My zawsze zwiedzamy z dziećmi. Trochę z przymusu, bo nie mamy z kim zostawić Naszych Małych Podróżników by wybrać się gdzieś samotnie. Trochę z zamiłowania, bo radość dzieci przy poznawaniu świata jest bezcenna. To oni dają nam energię i siłę przy zwiedzaniu oraz napędzają do dalszego wyszukiwania najlepszych atrakcji dla dzieci w Londynie.   Kiedyś zwiedzaliśmy we dwójkę. Zawsze miło wspominam beztroskie włóczenie się po knajpach w Wilnie, leniwy…

czytaj dalej >>

Nasza pierwsza majówka z dziećmi w Londynie

londyn-blog-zwiedzamy-z-dziecmi
3 maja 2017

  Już od wielu, wielu lat majówkę spędzaliśmy z naszymi przyjacółmi – najpierw jako studenci, potem jako młode małżeństwa, a potem jako rodziny z małymi dziećmi. Zazwyczaj miejscem docelowym były Mazury lub klimatyczny domek naszych przyjaciół niedaleko Warszawy. I mimo, że przez lata “obchodzenie” majówki zmieniło się z wieczornych imprez i całodniowego wylegiwania się na pomoście, w rodzinne spacery po lasach i zapewnienie atrakcji dzieciom, to zawsze bardzo czekaliśmy na…

czytaj dalej >>

Antybiotyk i co dalej…

lekarz i antybiotyk
3 lutego 2017

  Mieszkamy w Londynie dokładnie cztery miesiące. W tym czasie doświadczyliśmy już wielu sytuacji, które zaskoczyły nas. Mówię tu o sprawach z codziennego życia, na które w Polsce właściwie nie zwracaliśmy uwagi. Byliśmy przyzwyczajeni do tego, że tak jest i już. Tutaj spotkaliśmy się z wieloma tematami, w których postępuje się zgoła inaczej niż w Polsce. Oto pierwsza z nich. Inspiracją do tego posta była niestety mało przyjemna sytuacja, bo…

czytaj dalej >>